Podziękowania dla sołtysów są stałym elementem kalendarza wydarzeń jakie organizuje samorząd miasta i gminy Osiek. W tym roku celebrowanie Dnia Sołtysa odbyło się w Miejsko Gminnym Ośrodku Kultury. oprócz słownych wyrazów wdzięczności bohaterowie ceremonii otrzymali spersonalizowane kalendarze oraz okolicznościowe przypinki Z zaproszenia burmistrz Magdaleny Marynowskiej skorzystali prawie wszyscy sołtysi i sołtyski.
Sołtysi wyrażali zadowolenie z pełnionej funkcji i bardzo chwalili mieszkańców miejscowości którym szefują.
Aneta Wawrzkiewicz pełniąca od 14 lat funkcję sołtyski miejscowości Sworoń zdradziła w jaki sposób zyskuje się zaufanie mieszkańców.
Sołtyska Sworonia przyznała, że powiedzenie „sołtys tyle może, ile mu wieś pomoże” jest jak najbardziej aktualne.
Najkrótszy staż, bo dopiero kilkunastodniowy ma sołtyska wsi Matiaszów. Jolanta Drozd przyznała, że dla niej praca dla mieszkańców jest wyróżnieniem i wyzwaniem, a ona dopiero się tej pracy uczy. Sołtyska Matiaszowa zamierza preferować bezpośrednie rozmowy z mieszkańcami.
Z kolei Monika Całko dywersyfikuje metody komunikacji z mieszkańcami Pliskowoli.
Podziękowania popłynęły też do pełniącego już 4 kadencję funkcję przewodniczącego zarządu miasta Osiek. Andrzej Król jest zawiedziony, że wykonując takie same zadania jak sołtysi nie ma takich praw i gratyfikacji.
Współpraca na linii burmistrz – sołtysi w gminie Osiek układa się wzorowo. Strony się wzajemnie szanują i zawsze służą sobie pomocą
Był też tort, a po nim krótkie szkolenie o prawach i obowiązkach sołtysów, wynikających z ustaw.

















