Już po raz dziewiąty w Klimontowie odbyło się Śniadanie Wielkanocne, podczas którego ponad 20 Kół Gospodyń Wiejskich zaprezentowało swoje świąteczne potrawy.
Stoły na poszczególnych stoiskach uginały się od pieczonych i faszerowanych mięs, pasztetów, jajek podawanych na wiele sposobów oraz wielkanocnych bab i mazurków. Wszystkie stoiska zachwycały nie tylko podniebienie odwiedzających je osób, ale również wizualne wrażenie było bardzo przyjemne, ponieważ wszystkie ozdoby również przygotowane były własnoręcznie przez panie z poszczególnych Kół Gospodyń Wiejskich.
Wielkanocne przedsięwzięcie w Klimontowie jest znakomitą okazją do integracji, ale również pielęgnowania tradycji. Panie z Kół Gospodyń Wiejskich podkreśliły również, że przez udział w takich spotkaniach chcą zachęcić młode pokolenie do wstąpienia w swoje szeregi.
Gminne Śniadanie Wielkanocne w Klimontowie to jedno z największych świątecznych wydarzeń w regionie. Jak przyznał burmistrz Marek Goździewski tegoroczne jest inauguracją powrotu do normalności po pandemii.
Janina Luzak, prezes Gminnego Związku Kółek i Organizacji Rolniczych, stwierdziła, że coraz chętniej panie chcą prezentować swoje świąteczne dania i świąteczne dekoracje.
Z okazji do wspólnego spotkania skorzystało wiele osób. W tym roku do świątecznego stołu zasiadło blisko 200 osób, w których gronie oprócz samorządowców, pań i panów z KGW znaleźli się również druhowie z jednostek OSP oraz mieszkańcy gminy. Gminne Śniadanie Wielkanocne poprzedzone było mszą w kościele parafialnym, podczas której poświęcone zostały wielkanocne palmy.












