Sandomierzanie zapalili znicze, złożyli wiązanki kwiatów na mogile jednego z powstańców styczniowych, porucznika Ignacego Marynowskiego. W ten sposób mieszkańcy królewskiego miasta upamiętnili 161. rocznicę wybuchu tego wielkiego narodowowyzwoleńczego zrywu.
Janusz Stasiak podkreślił, że należy pamiętać o powstańcach i ich szanować, tak jak byli doceniani w II RP.
Wicestarosta Niedźwiedź przyznał, że w obchodach winni uczestniczyć uczniowie, bo są one żywą lekcją historii.
W uroczystości jaka odbyła się na Cmentarzu Katedralnym oprócz samorządowców uczestniczyli także przedstawiciele organizacji kombatanckich, służb mundurowych. Modlitwę za poległych powstańców odmówił ksiądz Leszek Chamerski, proboszcz parafii pw. św. Józefa w Sandomierzu.



