29.7 C
Sandomierz
poniedziałek, 22 lipca, 2024
REKLAMA
Strona głównaKulturaHuraganowe porywy wiatru, rzęsisty deszcz i śnieg nie wystraszyły wolontariuszy ze sztabu...

Huraganowe porywy wiatru, rzęsisty deszcz i śnieg nie wystraszyły wolontariuszy ze sztabu WOŚP w Opatowie

Fatalna pogoda nie wystraszyła opatowskich wolontariuszy 30. Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Młodzi ludzie dzielnie kwestowali na ulicach Opatowa i okolic. Po południu w sali widowiskowej Opatowskiego Ośrodka Kultury były aukcje i występy artystyczne. W sumie udało się zebrać niecałe 20 tys. zł.

REKLAMA
PILKINGTON

Z samego rana wolontariusze wyruszyli na ulice Opatowa. W kweście nie przeszkadzał im porywisty wiatr, deszcz i śnieg. Chcieli zebrać do puszek jak najwięcej pieniędzy. Tradycyjnie już najliczniejsza grupa kwestujących zgromadziła się w pobliżu opatowskich świątyń i sklepów.

Przed opatowską kolegiatą kwestowały m.in. Anna Szczepańska, Karolina Andzel uczennice Szkoły Podstawowej nr 2 w Opatowie. Dziewczynom nie przeszkadzał przenikliwy chłód. Dla nich najważniejszym celem była możliwość pomagania potrzebującym

REKLAMA -->

Do grupy wolontariuszy dołączyła opatowianka Karolina Stańczak, studentka administracji. Karolina zbierała pieniądze po raz drugi i do udziału w Finale WOŚP skłoniła ją chęć pomagania i cel na jaki pieniądze są zbierane.

Druga część opatowskiego Finału miała miejsce w budynku Opatowskiego Ośrodka Kultury. Występy artystyczne przedzielały licytacje, które prowadzili szefowa opatowskiego sztabu Edyta Dziedzic i komendant Hufca ZHP Dariusz Bińczak. Aukcje były czasem emocjonujące, tak jak w przypadku złotego serduszka z trzema diamencikami ofiarowanego na licytację przez małżeństwo Brzostowiczów. Serduszko poszło za 550 zł. Równie zacięty był pojedynek o kalendarz licencjonowany przez WOŚP

Druga część opatowskiego Finału miała miejsce w budynku Opatowskiego Ośrodka Kultury. Występy artystyczne przedzielały licytacje, które prowadzili szefowa opatowskiego sztabu Edyta Dziedzic i komendant Hufca ZHP Dariusz Bińczak. Aukcje były czasem emocjonujące, tak jak w przypadku złotego serduszka z trzema diamencikami ofiarowanego na licytację przez małżeństwo Brzostowiczów. Serduszko poszło za 550 zł. Równie zacięty był pojedynek o kalendarz licencjonowany przez WOŚP

Stoisko miała również Fundacja DKMS, która pozyskiwała potencjalnych dawców szpiku.

Tradycyjnie wielką zbiórkę zakończyło „Światełko do Nieba”.

0 0 votes
Ocena artykułu
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
spot_img
REDAKCJA | redakcja@stv.info
REDAKCJA | redakcja@stv.infohttps://stv.info/
STV.INFO - Twój nowy portal informacyjny. Jesteśmy wszędzie tam, gdzie dzieją się rzeczy ważne dla Ciebie.
REKLAMA
NOVIS24PL

OBSERWUJ NAS

9,775PolubieniaLubię to
194ObserwującyObserwuj
1,940SubskrybującySubskrybuj
REKLAMA
SlawomirGagorowski

Z TEGO TYGODNIA

Sandomierz
pochmurnie
29.7 ° C
29.9 °
29.3 °
44 %
1.8kmh
20 %
pon.
31 °
wt.
28 °
śr.
27 °
czw.
25 °
pt.
26 °

NAJPOPULARNIEJSZE

REKLAMA
NASTERNAK

OSTATNIE KOMENTARZE