Wakacje bez nudy, za to z dużą dawką ruchu, kreatywności i wspólnej zabawy. W Szkole Podstawowej w Bidzinach zakończyły się dwutygodniowe półkolonie letnie. W tym roku uczestniczyły w nich 44 osoby – dzieci z gminy Wojciechowice oraz okolicznych miejscowości. Program tych półkolonii był mocno napięty. Były wyjazdy na basen, wycieczki do Pacanowa i Alpakrainy, a także warsztaty. Dzieci lepiły z gliny, tworzyły własne „Szyciaki”, rozwijały artystyczne talenty i wspólnie wybrały się do kina.
Jak podkreśliła dyrektor szkoły w Bidzinach te półkolonie od lat cieszą się dużym zainteresowaniem.
W tym roku organizatorzy postawili również na ograniczenie korzystania z telefonów komórkowych. Smartfony podczas półkolonii nie były najważniejszą atrakcją. Zastąpiły je wspólne zajęcia, wyjazdy i zabawa.
Bartosz z Bartłomiejem zgodnie przekonywali, że telefonu w trakcie półkolonii wcale im nie brakowało.
Program półkolonii naprawdę nie pozwalał na nudę. Co docenili ich uczestnicy, którzy chętnie wrócą tutaj za rok. Posłuchajcie ich opinii.
Dla najmłodszych były to dwa tygodnie wakacyjnej przygody. Dla rodziców – czas, w którym mogli spokojnie wykonywać swoje obowiązki, mając pewność, że dzieci są pod dobrą opieką. Jak podkreślał wójt Wojciechowic Szymon Sidor, ma to szczególne znaczenie w okresie intensywnych prac rolnych.
Półkolonie zakończyły się uroczystym spotkaniem. Były upominki dla uczestników i pokaz ich artystycznych talentów. Organizatorzy już teraz zapowiadają, że tradycja wakacyjnych półkolonii w Bidzinach będzie kontynuowana.














