Śliwka po raz kolejny zawładnęła Szydłowem. Miniony weekend upłynął pod znakiem 28. Święta Śliwki, jednego z najważniejszych wydarzeń promujących lokalne i kulinarne tradycje regionu. W trakcie dwudniowego wydarzenia nie zabrało koncertów, występów artystycznych dzieci i młodzieży oraz lokalnych artystów, jak również atrakcji dla całych rodzin. Jednak najważniejsze było spotkanie z tym, co w Szydłowie najlepsze – lokalną kuchnią i produktami od miejscowych gospodarzy.
Na stoiskach Kół Gospodyń Wiejskich można było spróbować tradycyjnych potraw i domowych przetworów. W wielu z nich nie mogło oczywiście zabraknąć śliwek. To właśnie ten owoc od lat jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych symboli Szydłowa i ważną częścią lokalnej tradycji sadowniczej.
Panie z KGW w Potoku również serwowały same śliwkowe pyszności. Jedną z nich było smarowidło fasolowo – śliwkowe.
Święto to nie tylko okazja do degustacji. Organizatorzy przygotowali również liczne wydarzenia na scenie. Była muzyka, występy i propozycje dla najmłodszych, a wieczorem przyszedł czas na koncerty, które przyciągnęły mieszkańców i odwiedzających.
Tegoroczne święto jest również okazją do promocji producentów i przetwórców oraz pokazania, że lokalne produkty mogą być skuteczną wizytówką regionu. Za organizację wydarzenia odpowiadają Gmina Szydłów oraz Samorząd Województwa Świętokrzyskiego
Szydłowska impreza pokazuje, jak tradycja może stać się znakiem rozpoznawczym całej miejscowości. Śliwka jest tutaj obecna nie tylko na stoiskach i w regionalnych potrawach. To także ważny element lokalnego sadownictwa i gospodarki, co podkreśla wicewojewoda Michał Skotnicki.
Święto Śliwki w Szydłowie odwiedziła posłanka Anna Krupka. Jak podkreśliła To wydarzenie promuje to, co w regionie najlepsze.
Chociaż miniony rok dla sadowników z regionu nie był najlepszy, to burmistrz Szydłowa uspokaja – śliwki nie zabraknie.
28. Święto Śliwki po raz kolejny przyciągnęło do Szydłowa mieszkańców i turystów. A gospodarze miasta udowadniają, że na dobrej tradycji można zbudować wydarzenie, które łączy smak, kulturę i promocję miejsca. Bo w Szydłowie odpowiedź na pytanie, co jest najważniejsze, od lat pozostaje ta sama – oczywiście śliwka.















