Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej w Sandomierzu będzie zajmowało się detalicznym handlem węgla. Miejska spółka kolejną działalność zamierza uruchomić już od 1 kwietnia i nie jest to primaaprilisowa informacja.
Prezes sandomierskiego przedsiębiorstwa Rafał Binięda uzasadnił decyzję rozpoczęcia świadczenia nowej usługi nabytym doświadczeniem podczas dystrybucji węgla na zlecenie gminy Sandomierz.
Z racji doświadczenia, ponieważ jak państwo wiecie od grudnia zajmujemy się dystrybucją węgla dla mieszkańców gminy Sandomierz, według umowy, tej którą mamy podpisaną z miastem. Poznaliśmy co to znaczy handel węglem. Co prawda podmiotem sprzedającym jest miasto, ale my wykonujemy całą usługę, czyli transport, rozładunek, załadunek, ważenie. Przez 3 miesiące współpracy z miastem, proszę państwa sprzedaliśmy ponad 600 ton węgła dla mieszkańców miasta Sandomierza, więc jest to spora ilość.
Rafał Binięda,
prezes PEC Sandomierz
Oprócz kilkumiesięcznego doświadczenia, spółka zdecydowała się na prowadzenie działalności handlowej w branży paliw kopalnych, również z dbałości o mieszkańców. PEC nie chce, by po likwidacji składu węgla przy Lwowskiej, jeździli po „czarne złoto” poza teren gminy.
Akurat tak się ułożyły losy, że jedyny plac węglowy, który funkcjonował do tej pory na ulicy Lwowskiej, zgłosił się do nas, czy nie chcemy przejąć, tego biznesu, ponieważ pan już odchodził na emeryturę chciał ten biznes zamknąć. Przejęliśmy zorganizowaną część przedsiębiorstwa i będziemy się również zajmować handlem detalicznym węgla.
Rafał Binięda,
prezes PEC Sandomierz
PEC do nowej usługi nie może przecież dokładać. Bilans musi być dodatni, ale też nie zapomina się o mieszkańcach.
forma dodatkowej działalności, gdzie możemy sobie zwiększyć przychód spółki, no i też pomóc mieszkańcom w zakupie węgla. Pamiętacie, były kłopoty, bardzo duże z resztą w tamtym roku na jesieni.
Rafał Binięda,
prezes PEC Sandomierz
Prezes zapewnia, że PEC nie będzie miał kłopotów z nabyciem węgla i będzie on wysokokaloryczny, wydobywany w polskich kopalniach.
Będziemy autoryzowanym punktem Polskiej Grupy Górniczej, tak samo jak bierzemy teraz miał do własnych potrzeb. Będziemy również mieć węgiel wysokokaloryczny z polskich kopalń dobry, dla mieszkańców i nie tylko. Dla okolicznych klientów, którzy będą chcieli u nas zakupić ten węgiel.
Rafał Binięda,
prezes PEC Sandomierz
Na koniec dla potencjalnych klientów chyba najlepsza informacja. Węgiel ma być sprzedawany poniżej 2 tys. zł za tonę.
Na chwilę obecną nie mamy jeszcze ceny. Na pewno nie będzie wyższa niż ta, którą oferowało miasto.
Rafał Binięda,
prezes PEC Sandomierz
Waga, auto dostawcze i ładowarka, to majątek zakupiony za kilkadziesiąt tysięcy złotych od spółki, która sprzedawała węgiel przy Lwowskiej. PEC przejęło też od niej pracownika.
Nie zmieni się miejsce sprzedaży węgla. Nadal będzie to plac wynajmowany od PKP, przy Lwowskiej.