32 C
Sandomierz
środa, 29 czerwca, 2022
REKLAMA
Strona głównaSpołeczeństwoMisja wykonana. Dary dostarczone, uchodźcy przywiezieni

Misja wykonana. Dary dostarczone, uchodźcy przywiezieni

REKLAMA

Opatowscy harcerze z Hufca ZHP zostali poproszeni o pomoc przez Regionalne Towarzystwo Kultury Polskiej w Borysławiu na Ukrainie. Dość szybko bus wypełniony darami dojechał do Borysławia. W drodze powrotnej przyjechali nim uchodźcy.

Wsparcie dla Borysławia

Inicjatorem i organizatorem wsparcia dla zaprzyjaźnionej organizacji był harcmistrz Dariusz Bińczak, wieloletni komendant opatowskiego hufca Związku Harcerstwa Polskiego, komendant kieleckiej chorągwi, samorządowiec, obecnie przedsiębiorca w branży turystycznej.

– Jako Hufiec ZHP już od wielu lat współpracujemy z Regionalnym Towarzystwem Kultury Polskiej Borysławia – mówi Dariusz Bińczak. – Współpraca w którą włączył się samorząd powiatowy zaczęła się od remontu polskiego cmentarza w miejscowości Majdan. To wówczas poznaliśmy się ludźmi z tej społecznej organizacji. Dzięki tym kontaktom w szkołach prowadzonych przez powiat opatowski uczy się młodzież z Ukrainy. Mamy tam swoich znajomych z którymi współpracowaliśmy i chcieliśmy dotrzeć do nich bezpośrednio aby przekazać im materialną pomoc.

Dary od mieszkańców powiatu opatowskiego

Do Borysławia trafiły artykuły zbierane praktycznie w całym powiecie opatowskim.

– Zawiozłem dary zebrane przez mieszkańców Opatowa i powiatu, między innymi przez Zespół Szkół nr 2 w Opatowie, Koło Gospodyń Wiejskich Brzezie, Zespół Szkół Publicznych w Baćkowicach, Starostwo Powiatowe w Opatowie oraz indywidualnych darczyńców –mówi Bińczak. – Były to: żywność długoterminowa, chemia, bielizna męska, leki. Te ostatnie trafiły natychmiast do miejscowego szpitala. Żywnością, chemią zostali obdarowani członkowie Towarzystwa, a reszta trafiła do ratusza, którego urzędnicy podzielą dary.

Wjechali na Ukrainę

REKLAMA
PILKINGTON

Samochód wiozący dary należał do floty pojazdów komendanta Bińczak, który wspólnie z Pawłem Jaroszewskim zasiadali na zmianę za jego sterami. Jako jedni z nielicznych wjechali na teren ogarniętej wojną Ukrainy.

– Nam było łatwiej, ponieważ miałem dokument potwierdzający transport z towarzystwa w Borysławiu i mój pojazd, z racji, że to bus, nie musiał stać w kolejce. Przyznam, że spotkałem się z dużą sympatią pracujących na granicy oraz policjantów – opowiada komendant Bińczak.

REKLAMA

Na przejściu w Medyce doładowali busa pod sam sufit.

– Na granicy trafiliśmy na dwóch obywateli Szwajcarii. Panowie własnym samochodem z przyczepą przyjechali do Medyki z darami. Nie mogli wjechać na Ukrainę i częścią przywiezionych przez nich darów doładowaliśmy busa pod sam sufit –mówi komendant opatowskiego Hufca. -Po obu stronach granicy w pocie czoła pracują wolontariusze –dodał.

Liczne kontrole na drogach

– Wszystkie drogi są blokowane przepustami. Przy każdym stoją żołnierze i policjanci. Przed miasteczkami są szczegółowe kontrole, które ze względu na kontrabandę nie omijają także mieszkańców. Z tego co mówili ukraińscy mundurowi jest bardzo dużo spekulantów zajmujących się kontrabandą. Tym procederem zajmują się także osoby działające na rzecz najeźdźcy, których zadaniem jest wywołanie niepokoju i zamieszania -wspomina Bińczak.

Pozorny spokój

W okolicy Borysławia działań militarnych jeszcze nie ma. Społeczność lokalną zaniepokoiły dotychczas chyba dwa alarmy przeciwlotnicze.

– W tej części Ukrainy życie toczy się na pierwszy rzut oka w miarę normalnie, jeśli można użyć tego słowa w kontekście państwa, które jest w stanie wojny z najeźdźcą – zastanawia się Bińczak. – Przejeżdżaliśmy akurat w Dzień Kobiet. Na ulicach były ustawione stragany z kwiatami, może te kwiaty były dla nas elementem normalności. W samym Borysławiu w sklepach półki nie są puste. Za to chleb jest reglamentowany. Jednorazowo można kupić 2 bochenki. W zachodniej części Ukrainy jest duża liczba uchodźców z ziem objętych działaniami zbrojnymi. Są oni przyjmowani pod dach przez osoby prywatne.

Zabrali 16 uchodźców

Krótki odpoczynek, posiłek i powrót do Polski .Tym razem na pokładzie samochodu uchodźcy uciekający przed okropnościami wojny.

– Osoby które zabraliśmy mieliśmy umówione osoby przez Towarzystwo. W sumie było to 16 uchodźców. Wśród nich była 10 -osobowa rodzina z Użgorodu, którą zabrałem z dworca w  Samborze. Przez granicę przejechała z nami 13 –latka. Zabraliśmy zmarzniętą nastolatkę, mającą przy sobie tylko kartkę z numerem telefonu do mamy, która był już po naszej stronie granicy. Na szczęście pomogli celnicy i zagubione wpadły sobie w ramiona.

Z Truskawca zabraliśmy młodą dziewczynę, uciekinierkę z Charkowa. Kobieta była w szoku, głównie psychicznym po bombardowaniach i 40 godzinnej podróży. Dopiero jak przespała noc w moim domu można było z nią porozmawiać. Jako jedna z nielicznych moich pasażerów nie chce zostać w Polsce ani na razie wracać na Ukrainę. Chce dostać się do Stanów Zjednoczonych, gdzie studiowała. Pozostali chcą zamieszkać w Polsce do czasu zakończenia wojny a potem wrócić do swoje ojczyzny.

Znaleźli dach nad głową u komendanta Bińczaka

Komendant opatowskiego Hufca daje schronienie w swoim domu prywatnym jak i hotelach, i pensjonacie.

– Na razie mam uchodźców. Jak długo nie wiem. Wszystko wiąże się z kosztami. W Niedzicy w ośrodku przebywa obecnie 20 osób. W Kielcach w małym hotelu 8. Podobnie jest w Zakopanem. To są hotele i muszą się utrzymać. Pandemia i obecny szalony wzrost cen nie pozwoli mi na dokładanie do interesu. Niezbędne są inne rozwiązania aby wesprzeć uchodźców.

Jak będzie trzeba, to pojedzie jeszcze raz

– Na pewno pojadę, jeśli będę potrzebny, ale mam nadzieję, że już nie będę musiał i ten koszmar szybko się skończy – mówi D. Bińczak. – Obawiam się, że ten powszechny zapał Polaków by pomagać uchodźcom niedługo się skończy.

spot_img
Jerzy Strzyż | j.strzyz@stv.info
Jerzy Strzyż | j.strzyz@stv.infohttps://stv.info/
Dziennikarz STV.INFO. Z mediami związany prawie całe życie. Przez kilkanaście lat redaktor naczelny "Wiadomości Świętokrzyskich"
REKLAMA
NOVIS24
OSTATNIE ARTYKUŁY
AKTUALNOŚCI
ZOBACZ WSZYSTKIE

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

OBSERWUJ NAS

2,700FaniLubię
40ObserwującyObserwuj
140SubskrybującySubskrybuj
REKLAMA
NOVIS24

NAJPOPULARNIEJSZE

Sandomierz
bezchmurnie
32 ° C
32 °
31.7 °
49 %
1.3kmh
10 %
śr.
32 °
czw.
35 °
pt.
35 °
sob.
22 °
niedz.
28 °

OSTATNIE KOMENTARZE