Nie żyje policjant wydziału prewencji KPP w Opatowie. Martwego aspiranta znaleziono w jednym z pomieszczeń komendy. Prawdopodobnie funkcjonariusz odebrał sobie życie.
Około 15:30 w czwartek 5 grudnia w szatni opatowskiej komendy doszło do tragedii. To tam padł strzał z broni służbowej. Obrażenia jakich w wyniku postrzału doznał funkcjonariusz, okazały się śmiertelne.
– Na miejscu trwają czynności, zmierzające do wyjaśnienia wszystkich okoliczności tego nieszczęścia. Policjanci prowadzą działania pod nadzorem prokuratury. Ustalamy przyczyny i przebieg tragedii, na tym etapie pytań jest więcej niż odpowiedzi – powiedział dla „Echa Dnia” podinspektor Kamil Tokarski, rzecznik prasowy komendanta wojewódzkiego policji w Kielcach.
Zmarły policjant miał 38 lat. W policji służył 10 lat. Pozostawił żonę i dwoje dzieci.