W 44. rocznicę wprowadzenia stanu wojennego w Sandomierzu odbyły się obchody upamiętniające ofiary komunistycznych represji. Uroczystości rozpoczęły się od mszy świętej w sandomierskiej katedrze w intencji ojczyzny.
13 grudnia 1981 roku. Ta data na zawsze niechlubnie zapisała się w historii Polski. Na ulice polskich miast wyjechały czołgi i rozpoczęły się aresztowania przeciwników komunistycznej władzy. W nocy z 12 na 13 grudnia 1981 roku władzę przejęła Wojskowa Rada Ocalenia Narodowego z generałem Wojciechem Jaruzelskim na czele. Wydarzenia sprzed 44 lat przypominał w emocjonującym przemówieniu Kazimierz Plachimowicz, jeden z byłych działaczy NSZZ „Solidarność”.
W trakcie rocznicowych obchodów nie zabrakło również przedstawicieli sandomierskich zuchów i harcerzy, którzy w minioną sobotę podkreślali, że pamięć o takich wydarzeniach jest naszym obowiązkiem.
Główne uroczystości patriotyczne 13 grudnia odbyły się na rynku w Sandomierzu pod pomnikiem „Solidarności”, gdzie nie zabrakło przemówień, wspomnień oraz składania wiązanek kwiatów. Po złożeniu kwiatów zebrani ułożyli przed pomnikiem krzyż z płonących zniczy.









