Mł. asp. Damian Noga z KP PSP w Staszowie, jeden z najlepszych biegaczy na długich dystansach wśród strażaków i to nie tylko w Polsce, przyznał, że należy do grupy zawodników dla których najważniejsza jest rywalizacja. Nazwał siebie zaawansowanym amatorem. Zdradził, że do pracy dojeżdża samochodem, bo dystans od domu do komendy, to tylko 8 km i to jest zbyt mało na jednostkę treningową. Przed wyjazdem do pracy przebiega zazwyczaj 16 km. Zimą, jeśli warunki są kiepskie do biegania, to trenuje z samego rana w siłowni w Powiatowym Centrum Sportu w Staszowie. Podczas 24 godzinnej służby też znajduje czas na trening w siłowni, tym razem w komendzie.
Jeśli podczas biegu strażaka – długodystansowca dopada kryzys, to od 3 miesięcy energii dodaje mu sama myśl o Szefowej. D. Noga tak nazywa swoją córeczkę Nikolę. Gość STV.Info stwierdził, że sukcesy jakie odnosi byłyby niemożliwe bez wsparcia żony Angeliki.
REKLAMA










Treneiro słuchał i oglądał 🙂