Potrzeba ponad 20 tysięcy butelek i puszek objętych systemem kaucyjnym, aby młodym strażakom z Zawichostu pomóc zrealizować cenną inicjatywę – zakup automatycznego defibrylatora zewnętrznego (AED). Urządzenie ma zostać zamontowane na budynku zabytkowej remizy w Zawichoście i być dostępne dla mieszkańców przez całą dobę.
Do osiągnięcia celu potrzeba jeszcze około 21 tysięcy butelek i puszek objętych systemem kaucyjnym. Jak przyznaje szefowa MDP w Zawichoście akcja do tej pory spotkała się z pozytywnym odbiorem mieszkańców Zawichostu, ale też innych pobliskich miejscowości.
Zorganizowana akcja młodych druhów z Zawichostu spotkała się z aprobatą nie tylko mieszkańców. Do akcji przyłączył się wicemarszałek województwa podkarpackiego Karol Ożóg.
Inicjatywę Młodzieżowej Drużyny Pożarniczej wsparł już wicemarszałek województwa Grzegorz Socha.
Do tego, aby wesprzeć akcję młodych druhów zachęca również burmistrz Zawichostu Katarzyna Kondziołka. Jak podkreśla ta cenna inicjatywa łączy troskę o środowisko z działaniem na rzecz bezpieczeństwa mieszkańców i zasługuje na szerokie zaangażowanie lokalnej społeczności.
Pomóc może każdy. Nawet niewielka liczba butelek czy puszek będzie na wagę złota. Specjalny pojemnik, do którego można wrzucać plastikowe opakowania po napojach i puszki, został ustawiony przy zabytkowej remizie w Zawichoście.












