Podczas konferencji prasowej władze Sandomierza oraz Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej sprostowały nieprawdziwe doniesienia krążące w przestrzeni publicznej na temat rzekomego skażenia głównego źródła wody.
Burmistrz wyjaśnił, że rutynowo pobrane próbki na ujęciu w Romanówce oraz w Przedszkolu Samorządowym nr 6 były całkowicie czyste, a obecność bakterii enterokoków wykryto wyłącznie w wewnętrznej instalacji jednego z budynków przy ulicy Maciejowskiego.
Wyniki badań były znane po trwającej 48 godzin inkubacji laboratoryjnej, po czym służby miejskie niezwłocznie opublikowały komunikaty ostrzegawcze w mediach, na tablicach ogłoszeniowych oraz rozesłały alerty RCB, reagując jeszcze przed formalnym doręczeniem pisma z sanepidu. W celu zabezpieczenia potrzeb mieszkańców uruchomiono siedem mobilnych cystern z wodą pitną użyczonych przez wojsko oraz sąsiednie gminy, a także zorganizowano bezpośrednie dostawy wody butelkowanej i w woreczkach do szkół, przedszkoli, internatów i domów pomocy społecznej w oczekiwaniu na kolejne wyniki badań.












