Rada Powiatu Sandomierskiego zdecydowała o przekazaniu 140 tys. zł na zakup aparatu USG dla oddziału ginekologiczno–położniczego sandomierskiego szpitala. Nowoczesne urządzenie kosztuje 280 tys. zł. Dyrekcja szpitala zwróciła się do samorządów gminnych aby dołożyły brakującą kwotę.
To, że nowy aparat jest bardzo potrzebny nie ma wątpliwości Marek Kos, dyrektor Specjalistycznego Szpitala Ducha Świętego w Sandomierzu.
Wymiana aparatu jest konieczna, niezbędna. Aparaty nowoczesne bardzo precyzyjnie określają przepływy w naczyniach płodu czy w pępowinie. Stąd też można wyliczyć bardzo precyzyjnie jakie jest zaawansowanie rozwoju płodu. To jest niezbędne by prowadzić prawidłową nowoczesną diagnostykę położniczą.
Podobnie uważa sandomierski starosta Marcin Piwnik
Jest to niezwykle potrzebna inwestycja w myśl powiedzenia „Lepiej zapobiegać niż leczyć”. Wiemy, że to USG jest dosyć wyeksploatowane i niekoniecznie wszystkie dolegliwości, onkologiczne schorzenia, które wymagają natychmiastowego leczenia są wykrywane. Jest to konieczność aby pacjentki naszego szpitala korzystały z jak najlepszego sprzętu. Zdrowie jest najważniejsze.
Dyrektor szpitala i starosta są przekonani, że samorządy „dorzucą” się do zakupu nowego ultrasonografu.
Zawsze w takich sytuacjach czujemy zrozumienie. Ten szpital jest nie tylko powiatu, nie tylko dyrektora szpitala. Jest nas wszystkich. Jestem przekonany, że zrozumieją tą potrzebę. Wiem, że samorządowcy z powiatów z poza naszego terenu dołączą do tego grona. Rozmawiałem z wójtem gminy Gorzyce, myślę samorząd gminy Ożarów pomoże nam.
Wystąpiłem do zarządu powiatu z prośbą, do samorządów gminnych. Napisałem też pismo do pana marszałka Andrzeja Bętkowskiego. Liczę na odzew ze strony samorządowców.
Ultrasonograf trafi na oddział położniczo – ginekologiczny. Będzie służył do monitorowania ciąży jak również do diagnostyki chorób ginekologicznych, głównie chorób onkologicznych w ginekologii.




