Gmina Opatów otrzyma w spadku zabudowaną nieruchomość w Grodzisku Wielkopolskim. Wartość spadku to około 100 tys. zł. Po zakończeniu postępowania spadkowego gmina spienięży działkę i stojący na niej dom.
– To nie pierwszy przypadek w historii Opatowa, kiedy gmina otrzymuje spadek – mówi Grzegorz Gajewski, burmistrz Opatowa. -Pod koniec kadencji burmistrza Chanieckiego Opatów odziedziczył 400 tys. zł. Były to pieniądze jednego z pensjonariuszy Domu Pomocy Społecznej.
Obecny spadek to nieruchomość w Grodzisku Wielkopolskim z domem na niespełna dziesięcioarowej działce, w ładnym miejscu w centrum Grodziska.
– Dom jest w fatalnym stanie. Przez około 20 lat nikt się nim nie zajmował. Z budynku zrobiła się melina, miejsce spotkań bezdomnych i osób które nie miały gdzie spać -mówi burmistrz Opatowa.
Gmina czeka teraz na stwierdzenie nabycia spadku po zmarłym pensjonariuszu DPS w Zochcinku.
To osoba która przebywała w DPS razem z mamą. Mama zmarła wcześniej. Zmarły nie pozostawił żadnej rodziny i zgodnie z prawem jego własność dziedziczy gmina na terenie której zamieszkiwał. W tym wypadku mieszkał w DPS Zochcinek.
Gmina Opatów zamierza spadek spieniężyć. Ofertę zakupu spadku złożył mieszkający za miedzą mieszkaniec Grodziska.
– Zleciliśmy operat szacunkowy rzeczoznawcy z terenu Grodzka – mówi G. Gajewski.- Powinien być gotowy w ciągu dwóch tygodni i będziemy znali wartość spadku. Nie będzie to mniej niż 100 tys. zł.