Witold Stefaniak przyznał, że jako sadownik zaczynał mając dwadzieścia kilka lat i gospodarstwo sadownicze o powierzchni 3 ha. Bycie praktykiem – sadownikiem bardzo mu pomogło w zakładaniu Złotego Sadu. Grupa na początku składała się z 12 członków, teraz jest ich ponad 70 i nowych, choć są chętni, już nie przyjmuje.
Gość programu jest dumny z tego co dokonał wspólnie z mieszkańcami. Dziś Wielogóra ma wszystkie media, stało się to m.in. z dużą pomocą mieszkańców, którzy partycypowali finansowo w ich budowę oraz pracowali społecznie jak np. kopiąc rowy pod instalację gazową.
Żałował, że zmieniło się społeczne zaangażowanie. Młodzi uważają, że wszystko im najzwyczajniej w świecie im się należy. Niewiele chcą dać od siebie.
Pochwalił dobrą współpracę z samorządami: gminnym i powiatowym.








