Zgodnie z ceremoniałem wojskowym i bardzo uroczyście otwarte zostało Rondo Sandomierskich Radiotechników. Takiej oprawy pozazdrościć mogą uroczystości oddawania do użytku inwestycji. Była wojskowa orkiestra dęta, kompania reprezentacyjna, hymn i wciągnięcie flagi państwowej, poświęcenie instalacji.
Jeszcze nie tak dawno miejsce zbiegu ulic Wojska Polskiego i 11 Listopada było powodem do żartów ze względu na swoją brzydotę. Teraz skrzyżowanie zdobi wojskowa antena na granitowym postumencie. Na instalacji, którą zaprojektowali uczniowie sandomierskiego „Ekonomika” umieszczona została nazwa ronda i sandomierskiej jednostki.
Radiotechnicy w wojskowych mundurach są już integralną częścią Sandomierza i Ziemi Sandomierskiej. Dziś trudno sobie wyobrazić miasto bez obecności 3. Batalionu Radiotechnicznego.
Sandomierz od dawna ceni obecność wojska na swoim terenie, podkreślił Marcin Piwnik, sandomierski starosta.
A teraz kolejnym dowodem nie tylko przecież sympatii Sandomierza i Sandomierzan do Wojska Polskiego jest nadanie przez władze miasta nazwy skrzyżowania ulic Wojska Polskiego i 11 Listopada Rondem Sandomierskich Radiotechników.
Słowa podziękowania do samorządu powiatowego i społeczności 3. sandomierskiego batalionu skierował europoseł Adam Jarubas.
Modernizacja ronda oraz remont ulicy Wojska Polskiego kosztowały w sumie 900 tysięcy złotych. Ponad 700 tys. zł to środki pozyskane przez samorząd powiatowy.
















