Burmistrz Sandomierza Paweł Niedźwiedź otrzymał od rady miasta zarówno wotum zaufania, jak i absolutorium z wykonania budżetu za 2025 rok. Decyzje zapadły podczas środowej sesji samorządu, jednak w obu przypadkach nie były jednogłośne.
Za udzieleniem burmistrzowi wotum zaufania opowiedziało się 12 radnych. Trzech było przeciw, a pięciu wstrzymało się od głosu. Wstrzymujący się radni reprezentowali klub Prawa i Sprawiedliwości. Jak wyjaśniał przewodniczący klubu Krzysztof Szatan, stanowisko to było związane z sytuacją po ubiegłorocznych zmianach układu sił w radzie miasta.
Większe poparcie radni wyrazili podczas głosowania nad absolutorium. Za jego udzieleniem zagłosowało 19 osób, a jeden głos był przeciwny. Oddał go radny Michał Zioło. Radny zarzuca burmistrzowi brak działania w kierunku rozwoju miasta.
Michał Zioło oczekuje konkretnych działań. Chce m.in. ściągnięcia do Sandomierza inwestorów oraz stworzenia dodatkowych miejsc pracy, które zatrzymałyby młode osoby w mieście.
Paweł Niedźwiedź podkreślał, że miniony rok przyniósł realizację wielu ważnych przedsięwzięć. Zakończono między innymi budowę nowoczesnej hali sportowej przy Szkole Podstawowej nr 1. Rozpoczęły się także prace związane z termomodernizacją tej placówki, a także Przedszkola nr 3 i Portu Kultury. Wyremontowano budynek stadionu miejskiego, rozpoczęto budowę pierwszego w Sandomierzu boiska treningowego ze sztuczną nawierzchnią oraz wykonano szereg remontów dróg.
Jak podkreślił burmistrz rozwój Sandomierza wymaga wspólnej pracy ponad podziałami politycznymi. I właśnie na taką współpracę liczy włodarz królewskiego miasta w przyszłości.
Udzielenie wotum zaufania i absolutorium oznacza formalną akceptację dla działań burmistrza i sposobu wykonania budżetu. Wyniki głosowań pokazują jednak, że mimo większościowego poparcia, w radzie miasta nadal istnieją różnice zdań dotyczące oceny pracy władz samorządowych i przyszłości Sandomierza.








