Strażacy zawodowi z województwa świętokrzyskiego rywalizowali w Sandomierzu w II mistrzostwach z kwalifikowanej pierwszej pomocy. Do rywalizacji o tytuł najlepszej drużyny stanęło 17 zespołów z wszystkich jednostek ratowniczo-gaśniczych. Wytypowani funkcjonariusze, najlepsi z najlepszych w swoich komendach, mierzyli się z kilkoma zadaniami.
To druga edycja takich zawodów, pierwsze zorganizowano w 2025 roku w powiecie jędrzejowskim. Teraz wybór padł właśnie na Sandomierz.
Choć strażacy regularnie ćwiczą te umiejętności, to mistrzostwa oprócz elementu rywalizacji dają też samemu strażakowi możliwość autoweryfikacji wiedzy.
Wśród epizodów była pomoc osobie, która doznała wstrząsu anafilaktycznego i spadła z drabiny, inny poszkodowany wymagał opatrzenia krwawiących ran, było także oparzenie kończyn, wypadek podczas jazdy quadem i utrata przytomności. Strażacy pomagali kierowcy z zawałem serca, ratowali także wędkarza, który wpadł do zbiornika wodnego. Poprawność wykonywania zadań oceniał między innymi ratownik dr Leszek Marzec.
Epizod z wypadkiem quada funkcjonariusze ocenili jako jeden z trudniejszych podczas tegorocznych zawodów z uwagi na różnorodność obrażeń u poszkodowanych.
Strażacy wytypowani do udziału w mistrzostwach reprezentowali różny staż służby, ale dla każdego z nich wspólnym mianownikiem było eliminowanie błędów do zera.
Zwycięską drużyną okazała się JRG z Końskich, drugie miejsce zajęła JRG nr 1 w Kielcach, a podium zamknęli strażacy z Jędrzejowa.















