Zawichost oddał hołd powstańcom styczniowym. Tradycyjnie już obchody rocznicowe wybuchu powstania styczniowego były w Zawichoście dwudniowe. W niedzielę uroczystość odbyła się w wojskowej asyście żołnierzy 3. Batalionu Radiotechnicznego z Sandomierza. Uświetniły ją również poczty sztandarowe jednostek OSP. Nie zabrakło delegacji ze szkół oraz instytucji kultury, jak również władz powiatowych.
Niedzielne uroczystości rozpoczęły się od złożenia wiązanek kwiatów na grobie braci Ludwika i Kazimierza Nurowskich na miejscowym cmentarzu św. Leonarda. Następnie w kościele parafialnym pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny odprawiona została msza święta w intencji ojczyzny jak również bohaterów, którzy za jej wolność oddali swoje życie. Po nabożeństwie przyszedł czas na kolejną część patriotycznych obchodów, która odbyła się na placu kościoła parafialnego.
Powstanie styczniowe to ważna karta w historii Zawichostu podkreśliła to w trakcie niedzielnych uroczystości zastępca burmistrza Ewelina Ura Kamińska. Bo właśnie tutaj doszło do sukcesu powstańców. W noc jego wybuchu miasto zostało przejęte przez Polaków i to bez żadnych ofiar w ludziach. Bracia Nurowscy wraz z innymi członkami powstańczej organizacji w Zawichoście wzięli do niewoli pododdział carskiej straży granicznej. W rękach powstańców Zawichost pozostał do 8 lutego.
Jak przyznała przewodnicząca Rady Miejskiej Katarzyna Tenderowicz Zawichost odegrał ważną rolę w dziejach powstania styczniowego na Ziemi Sandomierskiej. Jak podkreśliła to cenna lekcja historii i patriotyzmu dla przyszłych pokoleń.
Do uczestników niedzielnych obchodów zwrócił się również starosta sandomierski Marcin Piwnik.
Podniosłym elementem wydarzenia było złożenie wiązanek i zapalenie zniczy przy tablicach poświęconych pamięci Powstańców Styczniowych ziemi zawichojskiej. Był również apel poległych i salwa honorowa.























