20.4 C
Sandomierz
piątek, 24 maja, 2024
REKLAMA
Strona głównaSportKoprzywianka za mocna dla Opatowa. Pewne zwycięstwo gospodarzy

Koprzywianka za mocna dla Opatowa. Pewne zwycięstwo gospodarzy

Niewiele do powiedzenia mieli piłkarze OKS Opatów w konfrontacji z Koprzywianką. W pierwszej połowie goście nie oddali strzału na bramkę. W drugiej, nie było wcale lepiej.

Koprzywianka Koprzywnica – OKS Opatów 4:1 (1:0)

REKLAMA
PILKINGTON

Bramki dla Koprzywianka: Havryliak 2, Ozdoba; samb. dla OKS: Frańczak

Koprzywianka: Mianowski, Galek, Nasternak, Kruczek, Dzieciuch, Pawlik, Havryliak, Ozdoba, Twaróg, Wiśniewski, Meszek.

REKLAMA -->

OKS: Dulny, Malinowski, Cebula, Kukiełka, Łata, Kadela, Czaja, Frańczak, Mrozek, Łukawski, Żyłowicz.

Miejscowi już w 6 min. powinni objąć prowadzenie, ale młody golkiper Jakub Dulny sparował piłkę, a ta wyszła poza bramkę i skończyło się na rzucie rożnym. W 12 min. piłkarze Opatowa domagali się rzutu karnego, ale arbiter pozostał niewzruszony i nakazał grać dalej. W tej sytuacji chyba zawodnik gości był faulowany. Równo w 30 minucie Łukawski, zablokował groźny strzał piłkarza Koprzywianki. 5 minut później w sukurs Dulnemu przyszła poprzeczka. W 37 min. gospodarze dopięli swego. Po fatalnie wykonanym rzucie wolnym przez OKS, miejscowi wyszli z błyskawiczną kontrą i przy biernej postawie obrony gości, płaskim strzałem w długi róg wyszli na prowadzenie. Na tym emocje w I połowie się skończyły.

Po przerwie przyjezdni za sprawą Frańczaka, który sfinalizował akcję Łaty, doprowadzili do wyrównania. Niestety od 64 min. po czerwonej kartce jaką obejrzał Cebula, gra gości posypała się zupełnie. Miejscowi byli bezlitośni. Najpierw piłka odbiła się od karku Ozdoby i wpadła do siatki bramki Dulnego. Kolejna bramka dla Koprzywianki to efekt składnej akcji lewą stroną. W zdobyciu 4 gola, gospodarzy wyręczyli przyjezdni.

Po meczu powiedzieli:

– Porażka boli. Mieliśmy niesamowite problemy kadrowe. Nie było Sebastiana Rusaka, nie było Dawida Kołodzieja. Nie mamy dwóch podstawowych bramkarzy Patryka Dulnego, Chamioły. Kilku zawodników grało z drobnymi urazami. Dodatkowo doszły błędy indywidualne, szczególnie w defensywie. Do tego czerwona kartka i znów będą kolejne braki. Musimy się leczyć i próbować coś składać. Mam nadzieję, że przez dwa tygodnie wszystko zostanie odczarowane i wrócimy do pełnego składu, do pełnej dyspozycji. – Powiedział Tomasz Kiciński, trener OKS Opatów

– Cieszy zasłużone zwycięstwo, bo 2. pierwsze mecze przegraliśmy i chcieliśmy pokazać się z dobrej strony dla siebie i kibiców. Muszę pochwalić swoich piłkarzy za konsekwencję, bo nie daliśmy sobie strzelić szybko bramki. Wiedzieliśmy, że coś stworzymy i tak się też stało. – powiedział Wojciech Gawroński, trener Koprzywianki Koprzywnica

Czerwona kartka dla obrońcy gości ułatwiła nam grę, choć już w I połowie kiedy graliśmy po 11, to my mieliśmy więcej klarownych sytuacji do zdobycia bramki. 

0 0 votes
Ocena artykułu
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
spot_img
Jerzy Strzyż | j.strzyz@stv.info
Jerzy Strzyż | j.strzyz@stv.infohttps://stv.info/
Dziennikarz STV.INFO. Z mediami związany prawie całe życie. Przez kilkanaście lat redaktor naczelny "Wiadomości Świętokrzyskich"
REKLAMA
NOVIS24PL
REKLAMAspot_img

OBSERWUJ NAS

9,209PolubieniaLubię to
185ObserwującyObserwuj
1,760SubskrybującySubskrybuj
REKLAMA
SlawomirGagorowski

Z TEGO TYGODNIA

Sandomierz
pochmurnie
20.4 ° C
20.4 °
20.4 °
64 %
1.7kmh
22 %
pt.
20 °
sob.
26 °
niedz.
25 °
pon.
23 °
wt.
22 °

NAJPOPULARNIEJSZE

REKLAMA
NASTERNAK

OSTATNIE KOMENTARZE