Na terenach zielonych wokół Domu Pomocy Społecznej w Zochcinku odbył się Zlot Hufca ZHP Opatów, w którym udział wzięło około 200 osób. Organizatorzy zadbali aby uczestnicy się nie nudzili. Zaproponowali im m.in. biegi patrolowe, przejazdy bryczką, zwiedzanie mini zoo, gry i zabawy sportowe, rozkładanie i składanie harcerskiego namiotu. Nie mogło zabraknąć ogniska i pieczonych kiełbasek.
Harcerskie biwakowani rozpoczęło się od apelu, który poprowadził Dariusz Bińczak, komendant opatowskiego Hufca ZHP. Druh Dariusz przybliżył historię i teraźniejszość harcerstwa. Nie zrzeszonych zachęcał do wstąpienia w szeregi harcerstwa.
Zlot Hufca Opatów, ale nie tylko dla harcerzy. Harcerze też są ale dla tych dzieciaczków, które chciałyby harcerzami zostać. Chcą się dowiedzieć jak to mogą zrobić i my im w tym pomożemy. Zachęcimy żeby wyszły zza komputerów, na świeże powietrze, pobawiły się, nabrały rumieńców na twarzy.
Wybór Zochcinka na miejsce zlotu nie był przypadkowy.
Jest tu duży teren, bardzo piękny. Z Zochcinkiem współpracujemy… mamy tu magazyn sprzętu biwakowego czyli namioty, różne rzeczy. Przed pandemią była drużyna harcerska którą nazwaliśmy konną. Dzieci uczyły się jeździć na koniach. … Pandemia bardzo przeszkodziła nam w pracy z harcerzami.
W zlocie udział wzięli harcerze z Opatowa i okolicznych miejscowości. Najliczniej stawili się uczniowie z opatowskiej podstawówki nr 2.
Harcerze są z Łagowa, Włostowa. Mamy bardzo liczną grupę ze SP nr 2 w Opatowie. Bardzo serdeczne podziękowania dla grona pedagogicznego i pani dyrektor SP nr 2 w Opatowie. Mam nadzieję, że za rok będzie to już w pełni umundurowana drużyna.
Około 40 osób ze Szkoły Podstawowej we Włostowie należy do ZHP oraz chce założyć harcerski mundur. Jednym z opiekunów uczniów z gminy Lipnik była Katarzyna Lasota. Udział w zlocie przypadł jej do gustu.
Przyjechaliśmy z grupą harcerzy i młodzieży, która w przyszłości chce należeć do harcerstwa. Bardzo chętnie spędzimy tu czas. Uczestniczymy w grach, zabawach, pikniku.
Harcerstwo staje się coraz bardziej popularne ze względu na ofertę jaką proponuje dodała Katarzyna Lasota.
Idea wolontariatu, pomocy. U nas w szkole od wielu lat uczestniczymy w akcjach harcerskich.
Równie zadowolony z udziału w zlocie, mimo, że nie jest jeszcze harcerzem był Błażej Dziedzic uczeń klasy V b Szkoły Podstawowej w Opatowie.
Nie jestem harcerzem, ale bardzo jest tutaj fajnie. Podoba mi się.
Angelika Piątek, uczennica Zespołu Szkół nr 1 w Opatowie prowadzi drużynę w opatowskiej SP nr 2. Dla Angeliki przynależność do harcerstwa jest rodzinną tradycją.
Moja mama była harcerką. Ja najpierw pojechałam na obóz harcerski i mi się spodobało i do tej pory zostało. Chodzę do szkoły do Opatowa. Po szkole są ustawione tak zbiórki, że godzinowo mi pasuje. Po szkole od razu idę i prowadzę zbiórkę.
Dla młodej drużynowej bycie harcerką to forma spędzania czasu ale też radość i nauka.
Mogę jakoś ten czas zabić. Trochę się nauczyć. Pobawić a nie tylko siedzieć w książkach i się uczyć i przekazać swojej radości innym.
Harcerze i cywile chętnie brali udział w grach terenowych, odpoczywali i wdychali powietrze przy solankowej tężni. Podobało im się mini zoo, rozgrywki sportowe i oczywiście przejazd bryczką.











