W poniedziałkowe przedpołudnie pod sandomierskim Ratuszem odbyła się konferencja prasowa, podczas której parlamentarzyści Prawa i Sprawiedliwości z regionu odnieśli się do planów i przedwyborczych obietnic Platformy Obywatelskiej. Mowa o zaleceniach raportu C40, które posłowie PiS nazywają „inżynierią społeczną”.
W trakcie spotkania z dziennikarzami poseł Marek Kwitek wspólnie z Andrzejem Kryjem w ostrych słowach odnieśli się do raportu C40, który zakłada m.in. zakup na osobę 16 kilogramów mięsa rocznie, możliwość zakupu jedynie kilku sztuk ubrań czy też możliwość przelotu samolotem jedynie jeden raz w ciągu dwóch lat. Jak twierdzą parlamentarzyści raport C40 jest zagrożeniem dla polskiego rolnictwa i wolności obywatelskiej.
Poseł Andrzej Kryj w trakcie poniedziałkowej konferencji założenia raportu C40 są już częściowo realizowane w innych krajach, jednak nie są dobrze przyjęte przez społeczeństwo. Za przykład podał np. Oxford, gdzie ostatnio odbyły się protesty mieszkańców po tym, jak ograniczono możliwość poruszania się samochodem.
– To ograniczenie naszych praw. Dziś Rafał Trzaskowski mówi, że to tylko projekty, ale przecież z entuzjazmem na kongresie C40 mówił, że to wspaniały projekt dla planety i trzeba go realizować. Dziś już widać w Warszawie plany do zamknięcia centrum miasta dla ruchu samochodów. Te ograniczenia będą oznaczały także problemy polskiego przemysłu i rolnictwa – mówił poseł Andrzej Kryj.
Poseł Marek Kwitek zwrócił z kolei uwagę na to, że wprowadzenie takich ograniczeń i limitów byłoby wręcz zabójcze dla polskiej gałęzi gospodarki.
– My produkujemy zdrową żywność, nasze rolnictwo przyspiesza, więc ograniczenia byłyby zabójcze dla tej gałęzi gospodarki. Wprowadzenie limitów na jedzenie, czy ubrania znamy z okresu komunizmu. Wiemy, jak trudno się żyło i teraz mamy do tego wrócić?
Zachęcamy do obejrzenia konferencji prasowej w temacie założeń C40 w całości.








