Podziałem punktów zakończył się mecz Czarnych Połaniec ze Starem Starachowice To było przeciętne spotkanie w wykonaniu obu zespołów. Miejscowi gonili wynik i dopięli swego na 5 min. przed regulaminowym zakończeniem spotkania za sprawą Arleisona. Wcześniej bramkarza Czarnych pokonał Ambroziak.
Czarni Połaniec – Star Starachowice 1:1 (0:1)
0:1 39’ Ambroziak
1:1 85 Arleison
Pierwszą groźną akcję przyjezdni przeprowadzili 29 mion. Na szczęście Wieczerzak był na posterunku. Kilku minut później gospodarze dość długo domagali się, by arbiter podyktował dla nich rzut karny, bo jeden z piłkarzy Staru ich zdaniem dotknął piłkę ręką będąc we własnym polu karnym.
Pierwszą i jedyną jak się później okazało, bramkę goście zdobyli w 39 min. po składnej akcji, którą strzałem obok rozpaczliwie interweniującego golkipera gospodarzy zakończył Ambroziak.
2 min. później przyjezdni mogli podwyższyć, ale piłka po strzale jednego z zawodników Staru wylądowała na poprzeczce.
Tuż po przerwie bramkarz Połańca nie dał się pokonać wygrywając dwukrotnie pojedynki z piłkarzami ze Starachowic. Niewykorzystane sytuacje zemściły się na przyjezdnych. Gospodarze zagrali bardzo ambitnie i doprowadzili do wyrównania w 85 min. Czarni przeprowadzili akcję prawą stroną. Piłka poszybowała w pole karne i nabiegający na futbolówkę Arleison głową nie dał szans Lipcowi na skuteczną interwencję.
Po meczu powiedzieli:
Tadeusz Krawiec, trener Staru Starachowice
-Byliśmy drużyną lepszą, która prowadziła grę, kontrolowała przebieg meczu. Końcówka w naszym wykonaniu była zbyt nerwowa. Sprokurowaliśmy sytuacje. Uważam, że tam był rzut wolny po faulu na naszym piłkarzu. Nie wiem dlaczego sędzia puścił w tej sytuacji grę.
Szkoda mi tego meczu. Dziś drużyna Czarnych nie zasłużyła na ten remis, mimo, że walczyła biegała ale sytuacji nie kreowała.
Michał Szymczak, trener Czarni Połaniec
– Remis sprawiedliwy. Pierwsza połowa dla Staru, druga zdecydowanie dla nas. W pierwszej połowie wyszliśmy apatyczni. Top nie był zespół, który znamy, agresywny, odbierający. Po prostu źle weszliśmy w ten mecz. Druga połowa zdecydowanie lepsza w naszym wykonaniu. Trafione zmiany dużo dały. Graliśmy z dobrym zespołem. To nie był przypadek, że Star wygrał z Siarką. Szanujemy ten punkt wyszarpany w ostatnich minutach meczu. Liga jest ciekawa. Za trzy dni kolejny mecz i na nim się koncentrujemy.









