Od jakiegoś czasu, to już tradycja, że protokoły pokontrolne komisji rewizyjnej Rady Powiatu Opatowskiego dotyczące Zespołu Szkół nr 2 w Opatowie i Zespołu Szkół im. Skłodowskiej-Curie w Ożarowie budzą największe emocje podczas sesji. Tak było i we wtorek. Na temat szkoły w Ożarowie nie debatowano, bo trwają postępowania prokuratorskie. Uchybienia jakie komisja rewizyjna znalazła w opatowskim „Bartoszu” zdaniem starosty Tomasza Stańka, są niewielkie i nie zostaną zgłoszone do prokuratury.
Radna Aneta Bławat, przewodnicząca komisji rewizyjnej odczytała zarzuty komisji rewizyjnej z wystąpienia pokontrolnego co do funkcjonowania Zespołu Szkół w Ożarowie im. Marii Skłodowskiej – Curie w okresie objętym kontrolą. Na sesję zaproszono adwokata Andrzeja Lato, który jest pełnomocnikiem powiatu sprawach dotyczących ożarowskiej szkoły, aby przekazał informację na temat postępowań.
Poruszona została także sytuacja Zespołu Szkół nr 2 w Opatowie po kontroli komisji rewizyjnej za lata 2020 -2022. Podobnie jak w przypadku szkoły z Ożarowa przewodnicząca komisji rewizyjnej odczytała zarzuty, ale tym razem w formule wystąpienia pokontrolnego. Było ich całkiem sporo, bo kilkanaście.
Trudno nie zgodzić się z radną Bławat, że to co jedni uznają za przekroczenie uprawnień, inni twierdzą, że mają do tego prawo.
Starosta opatowski Tomasz Staniek stwierdził, że uchybienia jakie wykryła komisja rewizyjna są tak małego kalibru, że nie zachodzi konieczność zgłaszania do prokuratury zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa. Debaty o szkołach, plugawe gazetki starosta nazwał teatrem wyborczym.











