Temat powrotu kolejowych linii pasażerskich w powiecie staszowskim wraca jak boomerang. W staszowskim urzędzie miejskim odbyło się spotkanie z udziałem przedstawicieli Urzędu Marszałkowskiego oraz świętokrzyskiego oddziału POLREGIO. W kolejnym spotkaniu w temacie kolei z inicjatywy burmistrza Staszowa Leszka Kopcia udział wzięli również wójtowie i burmistrzowie powiatu staszowskiego, którzy popierają taką inicjatywę powrotu kolejowych linii pasażerskich, wiążąc z tym również nadzieje na rozwój swoich gmin.
Głównie chodzi o reaktywowanie regularnych pasażerskich połączeń kolejowych na liniach LK70 Włoszczowice–Chmielów oraz LK75 Połaniec–Staszów. Burmistrz Staszowa podkreślił, że temat reaktywacji kolejowych linii pasażerskich był poruszany również w latach wcześniejszych, ponieważ problem wykluczenia komunikacyjnego w zakresie kolei pasażerskich w staszowskim regionie trwa od ponad 20 lat. Jednak problemem był brak środków na przebudowę i modernizację takich linii. Teraz środki są i trzeba umiejętnie po nie sięgnąć podkreślił.
Potrzebę wzmocnienia komunikacyjnego w zakresie linii kolejowych jeżeli chodzi o region staszowski dostrzega także Robert Zaborski ze Świętokrzyskiego Zakładu POLREGIO.
Jak podkreślał podczas środowego spotkania członek zarządu województwa Andrzej Pruś samorząd jest gotowy aby uruchomić takie połączenia, szacowany koszt obsługi takich linii to mniej więcej 6-7 milionów złotych rocznie, przy czterech parach pociągów na dobę. Piłka teraz jest po stronie spółki PKP PLK, bo żeby pociągi mogły wyruszyć musi być odpowiednio przygotowana infrastruktura, torowiska, przystanki i perony.
Kolejne spotkanie w temacie przywrócenia przewozów pasażerskich z udziałem przedstawicieli Inicjatywy „Kolej na Staszów”, Urzędu Marszałkowskiego i Wojewódzkiego oraz Polskich Linii Kolejowych zaplanowane jest na najbliższy czwartek, 29 lutego i ma odbyć się w Starostwie Powiatowym w Staszowie.
















