Wicewojewoda Michał Skotnicki w rozmowie z redaktorem Jerzym Strzyżem nie krył zadowolenia z realizacji inicjatywy reaktywacji połączenia kolejowego z Kielc do Staszowa i Połańca, połączenia które przewiezie pasażerów już w przyszłym roku. Wicewojewoda podkreślił zasługi oddolnej inicjatywy „Kolej na Staszów” w uruchomieniu kursowania pociągów po tej części województwa świętokrzyskiego.
Członek władz wojewódzkich i krajowych Polskiego Stronnictwa Ludowego poinformował, że jego partia za dwa lata samodzielnie wystartuje do wyborów i nie ma nawet mowy o starcie z list Koalicji Obywatelskiej. Gość programu to właśnie na antenie naszej redakcji pierwszy raz publicznie poinformował, że będzie się ubiegał o mandat poselski.
Obawy rolników po wejściu w życie umowy z państwami Mercosur-u uznał za zasadne, choć stwierdził, że nie należy ich demonizować. Jego zdaniem rolnicy obawiają się bardziej utratą rynków zbytu niż napływem żywności z państw Ameryki Łacińskiej.
Skotnicki poradził też wicemarszałkowi Grzegorzowi Socha, by skupił się na pracy na rzecz Ziemi Sandomierskiej, a nie na przeszkadzaniu innym, którzy dla małej Ojczyzny solidnie pracują.
Dwukadencyjność winna być zlikwidowana uznał Skotnicki. Jeśli posłowie chcą ją utrzymać, to niech ona obowiązuje także w parlamencie, dodał.








