Takim wielogłosowym śpiewem krakowska grupa Chmara rozpoczęła VIII Galę Orderu Rzeki Wisły, wprowadzając jej uczestników w wyjątkowy nastrój. Odgłosy szemrzącej wody królowej polskich rzek towarzyszyły flisakom, wodniakom, szkutnikom, żeglarzom, a więc tym wszystkim, którzy w dostojnej scenerii Sali Rycerskiej sandomierskiego Zamku Królewskiego po raz kolejny pokłonili się swojej wielkiej miłości.
Mówiąc kolokwialnie wiele spraw dla rzeki załatwił Rafał Łapiński, i to jemu Kapituła przyznała w tym roku tytuł Kawalera Orderu Rzeki Wisły.
„Piaskarz” z Warszawy, bo tak o sobie mówi, redefiniuje rolę i znaczenie Wisły.
Rafał Łapiński podkreślił, że najważniejsza w jego życiu rzeka zmienia się na lepsze.
Nie mogło zabraknąć kapitana żeglugi śródlądowej Tadeusza Prokopa.
Sandomierski armator przyznał, że z roku na rok coraz trudniej żegluje się po wodach Wisły.
Galę obecnością uświetnili samorządowcy, którzy gratulowali i dziękowali pasjonatom działań na rzecz Wisły.
O oprawę ceremonii zadbali także wojowie i dwórki sandomierskiej chorągwi rycerskiej z kasztelanem Karolem Burym na czele oraz Anna i Jacek Przybyszowie.















