Podpułkownik Sylwester Janowski, szefem Wojskowego Centrum Rekrutacji w Sandomierzu jest dopiero od 23 lutego. Przyznał, że poznaje swoje nowe miejsce służby, choć jego poprzednie to także WCR, ale w Łodzi. Gość programu #infoTEMAT omówił ze szczegółami, jak przebiega kwalifikacja wojskowa, kładąc szczególny nacisk na uświadomienie, że to nie jest pobór do wojska. Komisja to sprawdzenie przydatności poborowych do służby wojskowej oraz wpisanie ich do wojskowej ewidencji, wyjaśnił ppłk Janowski.
Szef sandomierskiego WCR zapowiedział, że aktywnie będzie promował Wojsko Polskie poprzez obecność w uroczystościach patriotycznych, wizytach w szkołach i udziałem w innych wydarzeniach publicznych. Zapewnił, że dobre wzorce z poprzedniego miejsca służby przeniesie do Sandomierza.
Podpułkownik Janowski wraz z poznawaniem struktury nowej jednostki, poznaje także sam Sandomierz i okolice. Przed kamerami zdradził, że w królewskim mieście podobają mu się zabytki. Prywatnie jest pasjonatem historii, w wolnych chwilach lubi biegać. Uwielbia góry ze szczególnym naciskiem na Tatry, a za duży atut Sandomierza uznaje brak wypłaszczeń.







