W ogródku restauracji „Żmigród” w Opatowie odbyła się XI edycja „Narodowego Czytania”. Talent krasomówczy zaprezentowali, samorządowcy, nauczyciele, celebryci, społecznicy i chętni czytelnicy. W przerwach pomiędzy popisami oratorskimi występował Chór św. Marcina pod batutą Zdzisława Staniszewskiego.
Wspólne czytania dzieł wielkich polskich pisarzy i poetów w Opatowie jest możliwe dzięki Powiatowej i Miejsko – Gminnej Bibliotece Publicznej im. Stanisława Czernika oraz wielu instytucjom, podkreśliła Danuta Szypulska, dyrektor placówki.
Organizacja Narodowego Czytania wpisała się w działalność opatowskiej książnicy. Przygotowanie wydarzenia możliwe jest dzięki zaangażowaniu zarówno lokalnych władz naszego miasta, naszej gminy, naszego powiatu jak również współpracy z wszystkimi placówkami, instytucjami, szkołami, przedszkolami, lokalnymi przedsiębiorcami, instytucjami kultury, oświaty.
Tegoroczna organizacja Narodowego Czytania była jednym z elementów obchodów 75. rocznicy powstania opatowskiej biblioteki.
Jest to rok jubileuszowy, funkcjonowania, działania 75 lat opatowskiej książnicy. Dlatego w tym roku cieszymy się bardzo, bo wyjątkowo więcej osób zaangażowało się w dzisiejsze wydarzenie.
Z liczną grupą zameldowała się w ogródku „Żmigrodu” Edyta Gwoździk, nauczyciel języka polskiego w opatowskim Zespole Szkół nr 1, czyli popularnej „szkole na górce”. Pani Edyta autorytatywnie stwierdziła, że Narodowe Czytanie to ważne przedsięwzięcie i warto w nim brać czynny udział.
Ależ oczywiście. Jak co roku angażujemy się w Narodowe Czytanie. Pragnę nadmienić, że grupa młodzieży z mojej szkoły -Zespołu Szkół nr 1 w Opatowie, to także silna grupa reprezentująca Młodzieżową Grupę Teatralną „Paradoks” działającą przy Opatowskim Ośrodku Kultury. Z wielką radością zawsze angażujemy się we wszelkie przedsięwzięcia kulturalne i na zaproszenie pani dyrektor zawsze bardzo chętnie włączamy się w akcje Narodowego Czytania.
Nie mogło zabraknąć Artura Dębskiego, nie młodego już, ale obiecującego pisarza, poety autora tekstów do piosenek. Zapytany czy jego twórczość w przyszłości będzie czytana podczas takich wydarzeń stwierdził, że chyba mu to nie grozi, zachęcając jednocześnie do sięgania po książki.
Wydaje mi się, że dopiero jak przeminę, dopiero jeśli zostanę doceniony w takim stopniu jak Mickiewicz, co prawdopodobnie mi nie grozi. Dzisiaj występuję w roli czytającego. Jestem niezmiernie zaszczycony. Dziękuję za zaproszenie bibliotece opatowskiej. Warto uczestniczyć, warto słuchać. Jeżeli się nie chce czytać, to warto chociaż posłuchać. Ale warto przede wszystkim czytać. Natomiast w takich wydarzeniu, nie ulega najmniejszej wątpliwości, warto uczestniczyć i trzeba uczestniczyć, bo Narodowe Czytanie jest pięknym przedsięwzięciem.
O talentach oratorskich burmistrza Opatowa Grzegorza Gajewskiego nie trzeba nikogo przekonywać. W sobotę Elżbieta, żona burmistrza i ich syn Jan udowodnili interpretacją jednej z najwybitniejszych ballad Mickiewicza „Powrót taty”, że talentem dorównują mężowi i ojcu.
Zastępca burmistrza Opatowa Marcin Słapek wraz z córką Mają wykazali się talentem krasomówczym interpretując wiersz „Pierwiosnek”, który otwiera debiutancki zbiór Adama Mickiewicza zatytułowany „Ballady i romanse”.












