Kilka minut po 12 nad Opatowem przeszła burza z bardzo intensywnymi opadami deszczu. Część ulic miasta zamieniła się w rwące potoki. Kanalizacja nie była w stanie odprowadzić wody i ta wdzierała się na niżej położone posesje. Żywioł uszkodził studzienkę w ulicy Kościuszki.
Komendant powiatowy PSP w Opatowie postawił strażaków w stan gotowości.
-Wszystko wskazywało, że wezwań będziemy mieli bardzo dużo wezwań. Na szczęście skończyło się na 6 wyjazdach. Głównie zabezpieczaliśmy miejsce zdarzenia. Było też trochę pompowania. Pracowały wszystkie zastępy z JRG, OSP Brzezie, OSP Rosochy, OSP Iwaniska. OSP Sobótka na czas działań tych jednostek zabezpieczało z naszej strażnicy teren powiatu -mówi mł. bryg. Sylwester Kochanowicz, komendant powiatowy PSP w Opatowie.
Opatowscy strażacy wypompowywali wodę z parkingu przy Szpitalnej, bo ta wdzierała się do sklepu. Działali na posesjach przy ulicy Nowej, Widok, Kani oraz na części gminy Iwaniska. W kilkunastu przypadkach właściciele, pracownicy bez pomocy strażaków usuwali nadmiar wody z posesji.











