
W uroczystość Objawienia Pańskiego Sanktuarium Relikwii Drzewa Krzyża Świętego na Świętym Krzyżu stało się stolicą dobra, a to za sprawą Koncertu Charytatywnego Kolęd i Pastorałek. Podczas tegorocznej 13. już edycji kwestowano na leczenie Amelki Wiatrowskiej z Opatowa oraz Wiktorii Kępy z Ambrożowa. Obie dziewczynki zmagają się z zespołem Retta, rzadką genetyczną chorobą neurologiczną. Jedyną dla nich szansą jest bardzo droga i nierefundowana terapia w USA. Na scenie wystąpili lokalni artyści oraz Krzysztof Antkowiak.
Po raz pierwszy koncertowała na Świętym Krzyżu Kapela Kielecczyzna.
Nie dość, że zagrali to jeszcze zaśpiewali.
Wątpliwości by charytatywnie zaśpiewać, w tym wyjątkowym miejscu i w wyjątkowym koncercie nie miał kielecki Chór Antidotum.
Zespół „Echo Łysicy z Bielin, od kilku lat stały wykonawca koncertu charytatywnego, w tym roku nie śpiewem ale cegiełką wsparł walczące z chorobą dziewczynki.
Przez cały koncert wolontariusze zbierali pieniądze na leczenie Amelki i Wiktorii.
Rodzice dziewczynek nie kryli wdzięczności za otrzymywane wsparcie.
Mama Amelki szczególne słowa podziękowania skierowały od ojca Rafała Kupczaka, superiora klasztoru na Św. Krzyżu.
Superior klasztoru ojców Oblatów podkreślił, że kwota potrzebna na leczenie jest zawrotna, ale jest przekonany, że może nie od razu, ale uda się ją zebrać.
















