Organizatorzy zadbali aby 2. już Jarmark Wielkanocny zaspokoił gusta i potrzeby kupujących. Z możliwości zrobienia zakupów korzystali mieszkańcy, goście, którzy w niedzielę wybrali się do Iwanisk. Tłoczno było głównie po nabożeństwach.
Nie zawiodły koła gospodyń, a różnorodnym asortymentem, barwnymi strojami i radosnym uśmiechem wabiły klientów. Koła oferowały od ozdób po słodkości.
Koło z Iwanisk proponowało też placki.
Palmy wielkanocne i ciasta królowały na stoisku KGW z Przepiórowa.
Dużym zainteresowaniem odwiedzjących jarmark cieszyło się stoisko ze świecami z soi, wykonanymi przez 12 -letnią uczennicę szkoły w Iwaniskach. Oliwia Hamera zdradziła nam tajniki produkcji świec.
Przygotowania oferty wystawienniczej i sam udział w jarmarku, to dla kół gospodyń także inne niż finansowe wartości.
Spotkanie na przykościelnym placu było też okazją do rozmów o planach na nadchodzące święta. Już na samą myśl o świeceniu pokarmów cieszył się Marek Staniek.
Także z wnuczkami pokarmy w koszyczku będzie święciła Wiesława Słowik, sekretarz miasta i gminy Iwaniska.,
Podpytaliśmy uczestników kiermaszu jakie potrawy znajdą się na ich stołach podczas wielkanocnego śniadania.
Najmłodsi mieli okazję nauczyć się wykonywać ozdoby pod okiem fachowych instruktorów podczas warsztatów jakie przygotowało Gminne Centrum Biblioteki i Kultury w Iwaniskach
















