We wtorek Zespół Szkół nr 1 w Opatowie powitał w ramach dnia otwartego kilkuset uczniów klas ósmych szkół podstawowych. Z ofertą szkoły „na górce” zapoznawali się ci, którzy chcą pracować w służbach mundurowych, sektorze gastronomiczno – hotelarskim, prowadzić gospodarstwo rolne, czy zajmować się reklamą. Pojawili się też niezdecydowani, którzy chcieli zasięgnąć języka o szkole. Placówka przywitała wszystkich jednakowo serdecznie i z wielkim rozmachem zaprezentowała swoje niemałe możliwości edukacyjne.
Absolwenci podstawówek najchętniej wybierają liceum mundurowe i technikum logistyczne.
Placówki prowadzonej przez powiat nie mógł się nachwalić starosta opatowski Tomasz Staniek.
Perełką tej szkoły są klasy „mundurowe”, które dają ich absolwentom szeroki wybór na przyszłość.
Z wyboru szkoły i kierunku zadowolony jest kielczanin Bartłomiej Klamczyński.
Uczeń „mundurówki” dodał, że atutem tej placówki jest możliwość zdobywania wiedzy i umiejętności pod kierunkiem żołnierzy, w tym z formacji specjalnych.
Równie zachwycona „mundurówką” jest Kaja Maj.
Zuzanna Cebula kontynuuje rodzinne tradycje w szkole „na górce”. Kończąc klasę ósmą miała dylemat, jaki profil wybrać.
Technikum rolnicze wybrał za to Kuba.
Uprawy szkoła uczy na własnym gruncie, a obsługi i naprawy maszyn i sprzętu w szkolnych warsztatach.
Prezentację oferty uświetniły występy artystyczne i poczęstunek przygotowany przez „żywieniówkę”.















