Trzy z czterech inwestycji w ramach rewitalizacji Opatowa są obecnie realizowane. Najbardziej zaawansowana jest przebudowa Skweru im. Gombrowicza. Przygotowanie budynku dla muzeum Templariuszy, modernizacja rynku i przebudowa skweru u zbiegu ulic 1. Maja i Sienkiewicza mają zostać zakończone jesienią tego roku.
Burmistrz Opatowa Grzegorz Gajewski podkreśla, że kierowany przez niego samorząd bardzo dobrze wykorzystał okres pandemii, przygotowując w tym czasie dokumentację projektową, rozstrzygając przetargi.
Okres pandemiczny wykorzystaliśmy przede wszystkim do tego żeby przygotowywać dokumenty do inwestycji najważniejszych w Opatowie i to się udało. Rozstrzygnęliśmy kilka przetargów. Do kilku następnych mamy już przygotowaną dokumentację i będziemy je rozstrzygać w najbliższym czasie. Pierwsze efekty widać. Skwer Gombrowicza idzie pełną parą. Też rozpoczęliśmy prace remontowe na rynku. Jeżeli chodzi o Skwer Gombrowicza nie potrwa to już długo. Mieszkańcy, którzy chodzą tamtędy, widzą efekty prac. Firma która wykonuje jedną i drugą inwestycję, podeszła do pracy bardzo solidnie. Jesteśmy zadowoleni zarówno z efektów jak i z jakości jej pracy. Myślę, że po zakończeniu prac mieszkańcy, państwo też będziecie mieli powody do radości .
Przebudowa Skweru im. Gombrowicza jest inwestycją najbardziej zaawansowaną. Fachowcy zmienili już układ alejek, kładą na nich nową nawierzchnię. Gajewski liczy, że Skwer będzie jedną z atrakcji turystycznych.
Skwer Gombrowicza będzie zupełnie przebudowany. Będą inne przebiegi alejek, będzie zmieniona nawierzchnia, będzie nowe oświetlenie parkowe, pojawią się nowe ławeczki i więcej zagospodarowanej zieleni. W przyszłości też myślimy o tym żeby taką mniejszą scenę ustawić pod murami. Intryguje mieszkańców najbardziej odsłonięty kanał, który zamierzamy wykorzystać w opowieści o średniowiecznym Opatowie i o Templariuszach. Mam nadzieję, że to też będzie jedna z atrakcji turystycznych.
O 90 stopni obrócono popiersie wybitnego powieściopisarza, dramaturga urodzonego na Ziemi Opatowskiej w pobliskich Małoszycach. Jak podkreśla burmistrz Gajewski, autor m.in. Pornografii, Ferdydurke odwrócił swój wzrok od „wschodu”.
Gombrowicz odwrócił się od wschodu, po tym co zrobili Rosjanie. Takie były zamysły i takie były uzgodnienia z konserwatorem, żeby Gombrowicz nie patrzył w stronę wylotu z Opatowa, tylko na centralną część i żeby on był lepiej widoczny dla osób przejeżdżających od 1 Maja w kierunku Sienkiewicza.
Koszt czterech sztandarowych dla Opatowa inwestycji to prawie 20 mln zł. Gmina pozyskała na nie środki z funduszy unijnych i krajowych. Trzy zadania mają być gotowe jesienią tego roku.
Łącznie wszystkie inwestycje: Skwer Gombrowicza, basen, więzienie i rynek to jest kwota pomiędzy 19 a 20 mln zł. To takiej wielkości rząd pieniędzy zostanie w Opatowie. Jeżeli chodzi o zakończenie prac to Gombrowicz będzie najszybciej zakończony. Natomiast firma zniknie, że tak powiem z Opatowa po zakończeniu prac na rynku i to będzie jesień tego roku. Cały sezon wakacyjno – letni będziemy mieli prace remontowo – budowlane na terenie rynku opatowskiego. Mam nadzieję, że 11 listopada w Święto Niepodległości Polski już na odświeżonym rynku będziemy mieli okazję urządzić uroczystość.
Trochę dłużej potrwa budowa basenu i wyposażenie muzeum Templariuszy. Burmistrz Gajewski chce aby oba zadania gotowe były do lata roku przyszłego.
